
Są trzy rzeczy w życiu, których nie powinno się łamać: serca, przyjaźni i obietnicy. To wartości delikatne, a jednocześnie fundamentalne, bo na nich opiera się zaufanie między ludźmi. Złamane serce boli długo i często zostawia ślad na całe życie. Przyjaźń kojarzy się z głęboką, trwałą więzią opartą na zaufaniu, lojalności, szczerości i wzajemnym wsparciu – złamana odbiera poczucie bezpieczeństwa i wiarę w drugiego człowieka. Złamana obietnica natomiast podważa sens słów – sprawia, że przestajemy wierzyć nie tylko innym, ale czasem także sobie…
Mam wrażenie, że w dzisiejszych czasach te zasady coraz rzadziej są traktowane poważnie, łamane są najczęściej. Jakby stały się czymś łatwym do zastąpienia, tymczasowym, niewartym wysiłku. Problem tkwi zapewne w tym, że żyjemy szybko, powierzchownie, często skupieni bardziej na własnej wygodzie niż na odpowiedzialności za emocje innych. Relacje stają się tymczasowe, a słowa rzucane są lekko, bez zastanowienia nad ich konsekwencjami. Serce łamie się w imię chwilowych uczuć, przyjaźń kończy się przy pierwszym konflikcie, a obietnice przestają cokolwiek znaczyć, bo zawsze można się z nich wycofać.

Sama prawda
Niestety w dzisiejszych czasach jest to nagminne 😪
Trudno się z tym nie zgodzić.