Słomiany zapał miałam
Ustąpił gdy z tym się zapoznałam
Tak mnie wciągnęły sznurki, koraliki
Aż kilka nocy zarwałam
Samo się jakoś tak robi
Z niczego coś powstaje
Ogrom pomysłów w głowie
Wiem, że poradzę sobie
Ani naszyjnik z makiem obiecałam
Nawet już drugi wydziergałam
I nie poprzestanę na tym
Ewa jestem i daję wam słowo
Sutasz jest moją pasją nową!
bomba!
Nie moge sie napatrzec na te cudenka .Dziergaj Ewcia …niech powstaja dalsze piekne ozdoby .W kazdym takim cudenku zawarta jest Twoja dusza i wielki talent .