Asortyment biżuterii to bardzo pojemne określenie, które w pierwszej kolejności kojarzy się nam ze światem damskich stylizacji. Kobiety uwielbiają ją i to, że dzięki niej mogą podkreślić swój indywidualny gust. Współczesny świat bardzo stara się znosić jednak te twarde podziały pomiędzy tym co wolno obu płciom i co „przystoi” w świecie ich mody.
Efektem tego są kolejne kolekcje sezonowe dla mężczyzn, które mają coraz więcej elementów (zwłaszcza dodatków) wspólnych z tym, co proponuje się paniom. Zasada ta dotyczy również biżuterii, na co wskazują najbardziej znamienici projektanci świata mody, dlatego też powstaje bardzo ważne pytanie „Czy biżuteria pasuje do współczesnego mężczyzny, a jeśli tak to co powinno się znaleźć w jego garderobie?”. Odpowiedź nie jest tak oczywista i pod wieloma względami jest dość relatywna, ale podejmując się tego tematu zdajemy sobie sprawę, że nie istnieje tu jedna, właściwa i obiektywna prawda.
Niemęski dodatek?
Wielu mężczyzn ma dość sporą awersję do pojęcia biżuterii męskiej, ze względu na panujący i dotychczas nie wypleniony jeszcze mit, iż kategoria tych dodatków jest wyłącznie domeną kobiet. Takie osoby bardzo często zapominają, że nawet zegarek noszony na nadgarstku zalicza się do grona biżuterii. Podstawy tezy, że nie pasuje ona do mężczyzny oraz, że nie powinno się jej nosić, są zatem bardzo chwiejne, a często po prostu obnażają dość wąskotorowe myślenie. Projektanci mody stają na głowie by zapewnić nam satysfakcję oraz wzornictwo, które będzie w stanie podkreślić naszą wyjątkowość i płeć, więc dlaczego nie skorzystać z tej okazji, zwłaszcza jeśli na co dzień preferujemy styl oficjalny, czy też obracamy się w kręgach biznesowych? Nie bądźmy niepotrzebnie purystami stylu!
Bransoletki
Męska biżuteria powinna być zawsze prosta. Efekt, który chcemy uzyskać to elegancja, a nie kicz, dlatego warto zastanowić się również nad sposobem noszenia bransoletki. Zgodnie ze wskazówkami, jakie daje nam świat mody, są dwie drogi (dwa warianty) ich noszenia:
– na tym samym nadgarstku co zegarek,
– na przeciwnej ręce do tej, na której dany mężczyzna nosi swój zegarek.
Warto również zadbać o wybór odpowiednich materiałów. Złą decyzją będzie np. wybór bransoletki z elementami pozłacanymi, gdyż zużycie tej wierzchniej warstwy następuje tu bardzo szybko, a czerniejące złoto nie wygląda zbyt elegancko. Bardziej odpowiedzialną alternatywą jest zaufanie stali szlachetnej, miedzi oraz skórze cielęcej.
Naszyjnik
Ten element pasuje raczej do codziennych stylizacji i jest bardzo mało oficjalny. Jeśli już wybieramy jeden z tego typu elementów biżuterii, to powinno być to związane z codziennymi i nieformalnymi okazjami towarzyskimi. Najlepiej prezentują się one np. latem, gdy nosi się ja na koszulce, nadając swojej stylizacji charakteru surferskiej estetyki. Niezależnie od typu – koraliki, czy rzemyk z zawieszką – nie wskazane jest by było one zbyt krótkie, gdyż wówczas tracą swoje walory wizerunkowe i zwyczajnie przypominają obrożę.
Zegarek… i wszystko pasuje!
Najbardziej lubiany przez mężczyzn dodatek z kategorii biżuterii. Nie będziemy się tu jednak rozwodzić nad tym, czy bardziej elegancko wypada jeśli jest na metalowej bransolecie, czy na skórzanym pasku. Ważniejsze jest natomiast by wybierając zegarek kierować się dobrym dopasowaniem do innych elementów posiadanej już biżuterii. Oczywiście można kupić model o zupełnie świeżej stylistyce, ale np. jeśli lubimy nosić bransolety to warto przy okazji zaopatrzyć się w podobną do zegarka i wykonaną z podobnych materiałów, np. stali nierdzewnej, czy skóry cielęcej w podobnym odcieniu.
Za cenne informacje dziękujemy portalowi Radziok.pl .
Podoba mi się męska biżuteria pod warunkiem, że naprawdę jest męska. Ten ktoś ze zdjęcia niekoniecznie odpowiada mojej wizji męskości.
Wizja męskości jest taka ilu mężczyzn😉 ważne by każdy czul się w tym dobrze. Mam zegarek i łaczuszek i tyle.
Sama lubię jak mężczyzna ma zegarek, może jakiś łańcuszek, ale więcej już chyba nie potrzeba 🙂