📷 Jacek Poremba
17 i 18 listopada w Centrum Spotkania Kultur w Lublinie wystąpił Przemek Stippa. Tym razem aktor zmierzył się z tekstem Jewgienija Griszkowca – rosyjskiego pisarza, aktora, którego specjalnością są monodramy. Stało się to, czego właściwie spodziewałam się po Przemku – był genialny, zachwycił w monodramie „Jednocześnie”…
Bohater w którego wciela się Przemek Stippa wędruje przez cały spektakl wzdłuż torów, po obu ich stronach jest widownia, która wpatruje się w niego i słucha jego rozważań na temat człowieka i świata. Jest przy tym sympatyczny i widz chętnie nawiązuje z nim kontakt wzrokowy, a momentami ma chęć rozpocząć z nim dialog.
📷 Jacek Poremba
W pięknie wydanym programie czytamy w opisie monodramu „Jednocześnie”:
„Na pierwszy rzut oka nasze życie jest serią następujących po sobie wydarzeń, czynności, myśli. Jednak, gdy spojrzymy na siebie uważniej, okazuje się, że – to, co w nas i to, co obok nas – dzieje się jednocześnie. W tym samym czasie myślimy o rożnych sprawach, wykonujemy kilka czynności, jesteśmy częścią wielu grup czy społeczności, a nasze ciała można podzielić na elementy, które działają synchronicznie. Temat jednoczesności tak mocno zafascynował bohatera monodramu Griszkowca, że postanowił na oczach widzów dokonać wiwisekcji własnego życia, rozłożyć je na czynniki pierwsze i odpowiedzieć na ważne pytania. Kim jestem? Czy mój mózg, moja ręka, moje oko to też ja? Jak mam postrzegać świat? Jak rozumieć w nim siebie? Jak czerpać z niego więcej? Spektakl jest zaproszeniem do intymnej podróży w głąb nas samych, do rozmowy o człowieku, jego cielesności, emocjonalności, wrażliwości”
📷 Jacek Poremba
Premiera monodramu „Jednocześnie” miała miejsce 7 września 2018 r. w Centrum Spotkania Kultur. Zachodzę w głowę jak to się stało, że takie wydarzenie umknęło mojej uwadze.
Jestem wielbicielką talentu Przemka Stippy od dawna. Podziwiałam go w „Mistrzu i Małgorzacie”, gdzie wciela się w Wolanda i jest „częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro”; w „Śnie nocy letniej”, gdzie trudno oderwać wzrok od granego przez niego PUK-a, czy też słuchając jego interpretacji wierszy Stanisława Młodożeńca podczas spotkania z cyklu „Wieczne czytanie”. Przemek Stippa jest znakomitym aktorem, czego się nie „dotknie” zamienia w przysłowiowe złoto.
Przemek zachwyca również w monodramie „Jednocześnie”. Publiczności udziela się cały wachlarz jego emocji – na początku jest zabawnie, śmiejemy się, ale w końcówce monodramu już nie jest nam do śmiechu… Emocje potęgowane są dodatkowo przez dźwięk i światło – tu brawa dla Marcina Nogasa z Teatru Muzycznego w Lublinie 🙂 Monodram „Jednocześnie” trzeba zobaczyć i przeżyć na własnej skórze. Ja z wielką przyjemnością wybrałabym się jeszcze raz w tę niezwykłą podróż z Przemkiem Stippą.
Monodram "Jednocześnie" już 17 i 18 listopada o godz. 19:00 w Centrum Spotkania Kultur w Lublinie, zapraszam! ______Grupa Azoty Zakłady Azotowe "Puławy" S.A. #fundacjapzu #pkplhs #lubelskiwęgielbogdanka Czekoladowy Cukiernia Restauracja Koncertowa TVP Kultura TVP 3 Lublin Radio Lublin
Gepostet von Przemek Stippa am Montag, 5. November 2018
„Jednocześnie” Jewgienija Griszkowca
Występuje: Przemysław Stippa
Reżyseria: Artur Tyszkiewicz
Muzyka: Jacek Grudzień
Scenografia i kostiumy: Aleksandra Gąsior
Producent wykonawczy: Marta Bojarska
👋👋👋👋👋👋👋
Zgadzam się w 100%! Przemek Stippą za każdym razem udowadnia swój talent aktorski na najwyższym poziomie. W serialu „Barwy szczęścia też mi się podoba, ale na żywo w teatrze to istna petarda! 🙂
Stippa Mistrz!
Byłam , czasem coś sterczy 😉 (ręka albo wątroba) , jest podróż do Gruzji i lata samolot… Oj nie da się tak słowami 🙂 to trzeba zobaczyć, posłuchać — ciekawe wrażenia.
Byłam w Teatrze Ostetwy na „Śnie nocy letniej”, sztuka świetna, a Przemek Stippa rewelacja. Mam nadzieje, że zobacze „Mistrza i Małgorzatę”, bo o Wolandzie też było głośno. Teraz nabtałam chęci na „Jednocześnie” tylko ciekawe czy jeszcze bedzie grane w CSK?