Ewa Sobkowicz

 

DSC_8361_Jr_big

Jestem osobą zdecydowanie niebanalną, która nie boi się wyzwań. Kocham ludzi twórczych i od zawsze staram się być blisko nich. Ze wszystkich sił wspieram poczynania artystów, których cenię za ciężką pracę – zwłaszcza gdy potrafią sprawić, że „odpływam”.

A początki wyglądały tak…

Jako nastolatka stałam się fanką Izy Trojanowskiej, bardzo chciałam wyglądać jak ona, być jak ona. Z czasem moje serce skradł Jan Borysewicz i jego ekipa. Wspólnie ze znajomymi, założyłam i prowadziłam nawet fan-club zespołu Lady Pank. Ta miłość ciągle trwa! Jak kiedyś przyznał Janusz Panasewicz, jestem rockową dziewczyną. Uwielbiam Stevena Tylera i Micka Jaggera. Odlatuję przy dźwiękach gitary Steve’a Vaia. Ogólnie rzecz ujmując: muzyka w sercu mi gra! 🙂

Skończyłam studia na UMCS na kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna oraz podyplomowe na WSPiA w Lublinie. Był czas, ze spełniałam się w dziennikarstwie współpracując z dziennikami regionalnymi, radiem, a także dwutygodnikiem polonijnym wychodzącym w Niemczech. Oczywiście zajmowałam się kulturą, a konkretnie – robiłam wywiady z ciekawymi ludźmi, głównie artystami.

Miłością do teatru zapałałam gdy znakomita aktorka Alicja Jachiewicz-Szmidt zaangażowała mnie do Teatru Enigmatic, do roli Eleonory w spektaklu „Tango” Mrożka. Wspaniała przygoda i cudowne przeżycie

Wielka pasja, która wypełnia moje życie to moda.

Gdy skończyłam 19 lat zgłosiłam się na casting do agencji reklamowej i od tamtej pory jestem z modą za pan brat. W tej chwili rzadziej sama na wybiegu, za to nadal blisko młodych ludzi jako trener przyszłych modelek i choreograf pokazów.

Ja i Janusz Panasewicz /czasy fan-clubowe/

Przez wiele lat byłam współwłaścicielem agencji reklamowej, którą z czasem zamieniłam na Teatr Muzyczny, gdzie aktualnie pracuję.

W wolnym czasie robię biżuterię. Wiele z moich prac przekazałam na akcje charytatywne i konkursy. Nazwałam swoje małe dzieła po prostu Biżuteria Eve_S. W akcjach charytatywnych biorę udział dając z siebie wszystko – gram, tańczę, śpiewam… Uważam, że trzeba pomagać, bo dzięki temu świat staje się lepszy i my sami dojrzewamy.

Prywatnie jestem mamą najfajniejszego faceta na świecie, który ma zdecydowanie duszę artystyczną, studiuje w Akademii Muzycznej na wydziale aktorsko-wokalnym.

 

Witam serdecznie w moim świecie i zapraszam do lektury! 🙂

Z moim Synem Alanem 🙂

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.